W poniedziałek Wielkanocny 21.04.2025r. odszedł do Domu Ojca w wieku 88 lat papież Franciszek. Najpiękniejsza wizja świętości jaką nam pozostawił to nie odległa, nie heroiczna ale bliska, ludzka, cicha. To święci z sąsiedztwa, tych, których mijamy codziennie, którzy nie robią szumu wokół siebie, nie piszą książek, nie głoszą kazań. Po prostu żyją miłością- wiernie, skromnie z miłością. Świętość wg Franciszka nie potrzebuje fanfar, wystarczy miłość, zwykła, cicha , prawdziwa, codzienna. Świętość najbardziej dostępna- taka , która rodzi się nie z doskonałości, ale z wierności pośród upadków.