Przy Jezusie i z Nim ( adoracja)
Znaleźliśmy Mesjasza to znaczy Chrystusa. Andrzej przyprowadza swego brata, bo sam przekonał się o tej wielkiej prawdzie, dlatego wzajemne pomaganie w sprawach duchowych jest wyrazem braterskiej życzliwości, serdecznej przyjaźni i szczerego uczucia.
Klękamy dotknięci obecnością Boga: Ojca, Syna i Ducha św. On chce nas prowadzić swoją drogą, jeszcze dalej, dlatego uwielbiajmy Boga śpiewem, bo on jest wyrazem uwielbienia.
Tak Panie błogosławimy Twe Imię, które jest wielkie i które jest potężne, wierzymy i uznajemy, że Ty jesteś Bogiem, który czyni cuda uzdrowienia duszy i ciała, bądź błogosławiony na wieki!
-Uwielbiamy Cię Panie, bo Twoje słowo jest żywe, kiedy przychodzi Duch Twój to, to słowo staje się ciałem i dziś oczekujemy na nowo, że Twoje Słowo stanie się ciałem w nas, pośród nas, bądź uwielbiony Panie!
– Bądź uwielbiony Panie za Ducha, który unosił się nad wodami przy stworzeniu świata,
-bądź uwielbiony za tego Ducha, który wypełnił Maryję w chwili Zwiastowania,
– bądź uwielbiony za Ducha, który unosił się nad Chrystusem podczas Chrztu w wodach Jordanu,
– bądź uwielbiony za Ducha, który pozostał ze swoimi uczniami w Wieczerniku i aż do końca świata będzie przypominał nam o tym, czego nauczył nas Chrystus przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie.
Bądź uwielbiony za to, że znasz każdego z nas po imieniu i pragniesz przyprowadzać nas i innych do siebie ,abyśmy wszyscy razem i każda z osobna zaprosiły Boga Trójjedynego do swojego serca, tak osobiście bez żadnej zwłoki z wielką radością i weselem jak mądre panny z lampami pełnymi dla Oblubieńca.
Przyjdź i pozostań we mnie, pomimo mojej ospałości, zmęczenia, braku skupienia.
A czy innych uczniów miałeś towarzyszących ci w twojej ziemskiej wędrówce? Znasz naszą kondycję ludzką, wiesz na ile nas stać. Ale też znasz nasze serca, intencje, pragnienia, bo Jesteś Bogiem kochającym, Ojcem , który cieszy się gdy może dawać, On chce nam dawać dużo więcej niż myślimy i prosimy.
– Duchu św. zapraszam Cię przyjdź ze swoją mocą, przyjdź do moich słabości, do mojego życia i wypełnij je sobą. Przyjdź Duchu św. i zrób wszystko co chcesz ze mną zrobić i pomóż to czynić jak Andrzej i Piotr ochoczo i z radością.
Kanon: O pozwól Zbawco…/3x
Celem spotkania z Bogiem jest to byśmy były świadkami Boga, żeby być świadkiem potrzebujesz spotkać Jezusa Chrystusa by pokazać Go innym. Jeśli nie spotkasz Go będziesz zawsze skostniały, zamknięty, statyczny, nic w tobie się nie rozwija nic nie dajesz innym, a przecież nie tego od ciebie żąda Bóg. Dopóki nie otrzymasz Ducha św. nie oddalaj się od swojej Jerozolimy jak głoszą Dzieje Apostolskie. A potem Bóg mówi: ” Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu”.
Bądź uwielbiony Boże, za to, że pragniesz uczynić nas dyspozycyjnymi wobec potrzebujących. Różni ludzie i różne drogi przywiodły nas do Mistrza i rozpoznałyśmy w Nim życie. Dziś jest czas aby podziękować za własne powołanie do rzeczy wyższych niż powszednie, do wspaniałości nieba, do wartości, które przewyższają wartości doczesne.
Duchu św. przychodź do nas, jesteś Gospodarzem tego miejsca, mojej duszy, tej Kaplicy, poruszaj się między nami, dotykaj nas, uzdrawiaj nas, nasze serca, dusze i ciała, nasze myślenie zamieniaj na swoje, umacniaj naszą wiarę, relacje, wspólnotę. Uwalniaj nas od schematów, automatów wytworzonych w umyśle bez dopuszczenia Bożego spojrzenia i działania, pozwól być szczerze otwartym na Ducha św. Otwórz nasze oczy, by widzieć Jezusa w całej pełni tak jak On tego pragnie. Ożywiaj nas duchem radosnego oddania dla drugich, entuzjazmem wybory tej jedynej niepowtarzalnej drogi. Otwórz nasze serca , aby kochać według Jego serca cichego i pokornego, otwórz nasze uszy, abyśmy słyszały Twój Głos w głosach bliźnich naszych.
Dziś znowu dajesz mi kolejny czas, aby zobaczyć jak wysoko zawieszam poprzeczkę swojego życia i czas aby znowu podnieść ją wyżej. Bądź błogosławiony za te chwile rewitalizacji ducha i życia zakonnego spędzone przed Tobą i z Tobą i w Tobie. Mamy dojść do poziomu Jezusa Chrystusa. Każdy dzień to trochę więcej, wyżej, doskonalej, lepiej ze względu na Jezusa niż wczoraj. Każde dziś przemija a każde jutro z nadzieją na więcej. Przemieniaj nas Jezu na swój obraz, Jezu cichy i pokornego serca. Kim jest dla mnie Jezus, czy słyszysz jego głos w Twoim sercu? Wejdź w miłosną relację, bo tylko relacja możliwa jest między osobami i prowadzi do wyżyn świętości.
Kanon: Chcę do Ciebie podobny być, Jezu…/3x
Jezu spraw aby kiełkowały w nas ziarna wiary zasiewane przez Ciebie już od tylu lat w życiu zakonnym, w wymiarze tej wspólnoty. Płynie w nas Twoja Krew, Odkupieńcza Krew Chrystusa, ta sama, która została wylana podczas krwawej modlitwy w Ogrójcu, Drogi Krzyżowej i Kalwarii. Powiedz dziś tej nocy świadomie żeby Jezus przyszedł do Ciebie szczerze, pozwól Jezusowi wziąć wszystko Twoje i napełnić się NIM aż po brzegi.. Idę z Jezusem na 100%
Bezinteresowna miłość Jezusa zalewa moje serce. Jezus obdarza łaską, dlatego że mnie kocha.
Wiara bierze się z relacji, wiara to ryzyko, bo to oddanie na przepadłe dla Niego. Prawdziwa relacja z Bogiem pozwala na usłyszenie Boga, który mówi do mnie.
Kiedy doświadczasz Boga to nic cię nie może powstrzymać od tego, abyś o Nim nie mówiła innym, to nieustanne rozbrzmiewanie głosu Jezusa w sercu: „Idźcie na cały świat… to Jego słowa, to Jego prośba. Bądź uwielbiony Jezu.
Nie bój się tracić czasu dla Jezusa, ojciec św. Franciszek powie dosadniej: opalaj się przed Jezusem codziennie, nieustannie całymi godzinami. Opalaj się tak, żeby po wyjściu z kaplicy inni byli zachwyceni promieniowaniem Boga w Tobie. I sam pomimo wieku i ogromu prac codziennie wieczorem klękał przez Najśw. Sakramentem przez godzinę. Dał nam przykład jak łączyć pracę dla Boga, dla ludzi, świata i własnego uświęcenia.
– Uwielbiony bądź Jezu w Twoim Namiestniku na tronie kościoła.
A pokój Boży będzie w tobie. Pokój to dar Ducha sw. Jeśli chcesz żyć w pokoju to żyj w relacji z Nim. A relacja tworzy się na modlitwie, na osobistym i wspólnym jednoczeniu się z Oblubieńcem. Pomyśl jak często i z zupełną rozwagą wybierasz inne zajęcia niż te do których świadomie zobowiązałaś się ślubami? Jak kochasz Boga jeśli sprawy doczesne, ziemskie są dla ciebie ważniejsze niż sprawy Boże. Kto jest w stanie ci bardziej dopomóc niż Bóg. Diabeł podsuwa 1000 wspanialszych zajęć w czasie modlitwy wspólnej i zaciera zwycięsko ręce, bo zdobył ciebie.
Przyjacielem Boga jest ten, który przyprowadza do Jezusa. Szukajcie wpierw Królestwa Bożego a wszystko będzie wam dodane. Strategią diabła jest zostawić człowieka samemu sobie, dlatego wspólnota jest więzią, która uwalnia od diabła. A co czyni dziś diabeł- prowadzi do indywidualizmu, ważny jesteś tylko ty i to co robisz. Wspólnota nie ma sensu – brzmi diabelska logika rozkładu Kościoła. I wielu dziś uwierzyło w diabelską ukrytą taktykę rozkładu. Gdyby tak było, Jezus nie zakładałby wspólnoty uczniów, sam by dokonał wszystkiego a jednak pragnął wspólnoty uczniów i Kościoła.
Uwielbiam Jezu Twoją boską logikę, bo tylko ona daje wzrost i prowadzi do świętego widzenia spraw ludzkich, czego przykładem jest wiara Kościoła przez 2 tys. lat.
Prawdziwa miłość realizuje się na poziomie serca. Tu przed tabernakulum sprawdzaj temperaturę swego serca do Boga i człowieka. To Bóg na modlitwie poucza nas, że jeśli masz potrzebę mówienia o drugich to tylko po to, aby mu pomóc bardziej kochać Boga. W perspektywie dobra drugiego człowieka takiego dobra jakiego chce dla nas Bóg.
Przyjdź Duchu św. i wypełnij nas mocą Boga Jego obecnością. „Gdzie dwóch albo trzech tam jestem pośród was” –dziękuję za słowa, które mają moc, bo słowa Twoje są jak miecz obosieczny, zdolne przenikać serca i sumienia aż do szpiku i kości. W Twoich Ranach jest nasze uzdrowienie. W twoim Jezu autorytecie powierzam ci siebie i każdą wspólnotę ludzką.
Nauczyliśmy się mówić, że świat dziś potrzebuje świadków, posłuchajmy więc wypowiedzi jednego ze współczesnych świadków Jezusa, który głosi: „Kościół zna wolność i autorytet płynące z ubóstwa a nie z układów. Kościół, który zużywa się w miłosierdziu, a nie zabezpiecza się ciasno i doraźnie skrojoną sprawiedliwością. Kościół , który, świadom swojej niezwykłej roli w dziejach konkretnych ludzi i ich wspólnot- w Polsce, w Europie w świecie- nie obnosi się swoimi zasługami. To kościół który głosi: „Słudzy nieużyteczni jesteśmy, wykonaliśmy tylko to co mieliśmy do wykonania”. Taki kościół Pan wywyższa. Takie serca Pan wywyższa, takie rodziny i wspólnoty. Bo taki właśnie kościół nas porywa, fascynuje. Do takiego kościoła chcemy należeć i taki kościół chcemy tworzyć. Nawet jeśli nasz grzech, nasza pycha i chciwość raz po raz zniekształcają taką jego postać. Dziś świętujemy i wywyższamy Chrystusa i kościół w oblubieńczej z Nim relacji. Kościół jest ucztą weselną- wspólnotą stołu a nie potajemnym zajadaniem się własną kanapką, osobno, na boku, tak by nikt nie widział i nie przeszkodził. Proszę was nie ulegajcie pokusie sprywatyzowanej wiary. Nie uciekajmy w odosobnienie- także wtedy, gdy wygania nas tam jakieś zło doznane w kościele. Nie poddawajmy się pokusie samowystarczalności w kościele, przekonaniu, że sam sobie poradzę w ewangelizacji.
Kościół jest wspólnotą. Jest Ciałem, w którym konieczny jest każdy z jego członków. Nie wykluczajmy się wzajemnie, nie zabezpieczajmy dla siebie lepszych kęsków w kościele.
Dziś Panie prosimy o przełamanie każdego zła, każdego złego proroctwa i ogłaszamy uzdrowienie w każdej z nas. W Twoich Ranach i sińcach jest nasze uzdrowienie. Ty Panie przychodzisz ze swoim błogosławieństwem, zdrowiem, miłością i pokojem, zrywasz kajdany gniewu, niewolnictwa, szemrania, kłamstwa, wszelkiego zła, niesprawiedliwości, obłudy i kłamstwa a nade wszystko zazdrości i nienawiści- cech iście diabelskich.
W Imię Twoje Jezu Chryste ogłaszamy wolność od złego. Od Ciebie pochodzą wszystkie owoce Ducha św. W tobie i we mnie mieszka Bóg, noszę Boga w sobie jak Maryja poprzez codzienne spożywanie Eucharystii, staję się świątynią Boga, jestem Jego Tabernakulum. Bóg upodobał w tobie i we mnie jestem dzieckiem Króla, jestem córką królewską. W Jego Ranach jest pełne uzdrowienie, Jego Krwią jesteśmy obmyci w codziennej Eucharystii. Jezus czeka codziennie na nas z utęsknieniem. Czy masz dla Niego czas…Skoro ma dla Niego czas papież, biskup, matka w rodzinie opiekująca się małym dzieckiem o ile więcej powinnaś Go mieć ty, Oblubienica Chrystusa. Jezus rośnie w Tobie, jesteś Jego królewskością. Twoja obfitość szczęście jest w Bogu.
Kanon: Przychodzisz Panie….
Akt wynagrodzenia
Najśw. Serce Boże. /3 x
—————————————-